Choroby w Afryce

Choroby w Afryce

Afryka jest obszarem o najwyższym na świeci poziomie umieralności. Jednym z powodów tego są liczne choroby. Najczęstsze choroby tropikalne to: malaria, filarioza, bilharcjoza i śpiączka. Ponad 250 milionów mieszkańców Afryki narażonych jest na tego typu choroby, w czym ponad jeden milionów noworodków i niemowląt. Od początku lat 80 notuje się w Afryce rosnącą zachorowalność na AIDS – na tę śmiertelną chorobę umierają nie tylko dorośli ale i dzieci. Tempo wzrostu zachorowalności wciąż jest dramatycznie wysokie. Ponad 11 milionów Afrykanów jest nosicielami wirusa HIV, co stanowi aż 60,3% ogólnej liczby zarażonych tym wirusem na świecie.

Przed kilkoma laty ogłoszono rozprzestrzenianie się kolejnej tajemniczej, śmiertelnej choroby. Na tak zwany „syndrom kiwania” chorują tysiące dzieci. Przestają rosnąć, są niedorozwinięte umysłowo i zaczynają kiwać głową, jakby potakiwały. Czasami mają drgawki, wiele z nich umiera. W Ugandzie powstały właśnie pierwsze hospicja dla chorych; w 2012 roku „syndrom kiwania” wykryto u co najmniej trzech tysięcy dzieci. Nieznaną chorobą dotknięte są również inne kraje, na przykład Sudan Południowy. Nikt jeszcze nie wie, skąd bierze się choroba. Być może przyczyną jest niedożywienie, może skażenie środowiska, albo jakaś infekcja. Misjonarze, lekarze i wolontariusze podkreślają, że chore dzieci są izolowane od rodzin i prześladowane; czasem nawet przywiązywane do drzew.

Od kilku miesięcy w Afryce Zachodniej trwa epidemia gorączki krwotocznej Ebola, która wybuchła w Gwinei i rozprzestrzeniła się na kolejne kraje. Do 8 października włącznie odnotowano przynajmniej 8399 przypadków zakażenia, z których 4655 zostało potwierdzonych laboratoryjnie. 4033 chorych zmarło. Jak do tej pory choroba nie dotarła do Togo, choć państwo na tyle na ile może, przygotowuje się na tę ewentualność.

Powyższe informacje przytaczam dla przypomnienia i nie opatrzę ich świadomie komentarzem (Niektóre informacje wymagałyby głębszego rozwinięcia i surowej krytyki…). Problem jest na tyle ważny, że nie możemy o nim zapominać. Choroby i epidemie w Afryce to nie tylko problem Afryki, ONZ-tu, WHO czy od niedawna Obamy. Wszyscy cierpimy i potrzebujemy pomocy innych aby zwyciężyć chorobę. Nie zapominajcie o nas …

Na zdjęciu: Msza św przed domem chorej w Awandjelo