fufu po polsku

Kuchnia misjonarza (2)

 

W misyjnych warunkach trudno przygotowywać rodzime, polskie specjalności stąd konieczność poznania i polubienia tutejszej kuchni i tutejszych smaków. Nie jest to trudne choć kuchnia afrykańska smakuję najlepiej w Afryce. Gdy wracam do Polski na urlop próbuję bliskim pozwolić zakosztować afrykańskich specjałów używając dostępnych na rynku polskim składników. Stąd pomysł na coś co doskonale przypomina tradycyjne afrykańskie „fufu” z sosem arachidowym.

Mam nadzieję, że ostatni przepis na makaron się przydał,  i że ktoś z Was go wypróbował w swojej kuchni. Czekam na Wasze reakcje. Tymczasem proponuję coś co jest tzw adaptacją egzotycznego przysmaku z Afryki, którą możecie wykonać w Polsce z ogólnie dostępnych produktów.

Uważni i wprawieni w kuchni rozpoznają, że przepis na „kluchy” to znany przepis na „kluski śląskie”. Rzeczywiście przypominają one w konsystencji dobrze ubite ciasto z „jamu”.

 

Afrykańskie „FUFU” po polsku w sosie arachidowym

Kluchy:

½ kg ziemniaków (zamiast afrykańskiego Yamu)

15 dag mąki ziemniaczanej

Jajko

Sól

Sos:

4 kawałki kurczaka (dowolna część)

3-4 łyżki masła orzechowego, arachidowego (niesłodzonego)

1 łyżka margaryny

Kostka rosołowa

2 szkl. przegotowanej i ciepłej wody

Cebula

Ostra papryczka lub mielone chili

1 łyżeczka koncentratu pomidorowego

Sól, Pieprz,

Kawałki kurczaka gotujemy w niewielkiej ilości wody, dodajemy margarynę i kostkę rosołową. Gdy mięso jest już wystarczająco miękkie wkrajamy cebulę i dodajemy koncentrat pomidorowy. Masło orzechowe rozprowadzamy w ciepłej wodzie i wlewamy do wywaru. Ostrą papryczkę kroimy w drobne kawałki i wrzucamy do gotującego się sosu. Przyprawiamy pieprzem i solą. Gotujemy przez ok.15 min aż sos lekko zgęstnieje i zacznie pachnieć.

Ziemniaki opłukać, obrać, ugotować, rozetrzeć, trochę przestudzić. Wymieszać z mąką, zagnieść ciasto, odrobinę posolić, dodać jajo; ciasto zagnieść w misce lub na stolnicy. Wyrabiać kuliste, spłaszczone i niezbyt wielkie knedle. Zagotować wodę z solą i ciasto wkładać partiami, powoli ugotować; wyjąć łyżką cedzakową. Ciepłe kluski i kurczaka podajemy na jednym talerzu polewając obficie sosem.