chr2

Święto Chrystusa Króla

Z racji rozpoczynającej się w czerwcu pory deszczowej trudno jest zorganizować procesję „Bożego Ciała”. Stąd w zachodniej części Afryki została przyjęta od wielu lat tradycja uroczystej procesji w święto Chrystusa Króla. Pisałem już we wcześniejszych artykułach o tym uroczystym wydarzeniu, niemniej jednak warto po raz kolejny wspomnieć o tym pięknym zwyczaju, który w afrykańskiej i chrześcijańskiej rzeczywistości ma niezmiernie radosny i jednocześnie dostojny wymiar.
Cztery chóry, dziesiątki dzieci, tańczący i skandujący tłum, tumany kurzu wznoszące się z laterytowej drogi to tylko namiastka wczorajszej atmosfery. Chrystus Królem – tak śpiewały dzieci. Każde z nich chciało się zbliżyć, obsypać monstrancje zbieranymi wczesnym rankiem kwiatami (które tak trudno znaleźć w rozpoczynającej się porze suchej). Cztery stacje, gdzie dzieliliśmy się modlitwą i słowem Bożym były zarazem okazją do rozmyślania jak i do odpoczynku. Trzy i pół kilometra marszu dla Chrystusa w radości to doskonałe ćwiczenie dla zdrowia duchowego.
Uroczystość nie zakończyła się tak szybko. Jeszcze wieczorem wszyscy mogli obejrzeć na dużym ekranie związany tematycznie film „Christeros”. Mam nadzieję, że dzisiejszego poranka każdy przebudził się z nową siłą i entuzjazmem aby stawić czoło codziennym obowiązkom…

Aby zobaczyć inne zdjęcia z tego dnia zapraszam do galerii 🙂