październik 2013 trzeci odpust parafialny 03

Trzeci odpust parafialny oraz wmurowanie kamienia węgielnego

Już po raz trzeci spotykamy się w Awandjelo aby świętować naszego Patrona, bierzmowanie kolejnej grupy parafian oraz wmurowanie kamienia węgielnego (kamień ufundowany został przez Rodzinę Szkół im. Bł. Jana Pawła II)w miejsce gdzie w przyszłości zostanie postawiony ołtarz powstającego kościoła parafialnego. Podobnie jak rok temu przenieśliśmy uroczystość z 22-go października na najbliższą po tej dacie niedzielę tj. 27 października. Biskup w swoim zwyczaju odwiedził kandydatów do bierzmowania już w sobotę popołudniu. Tym razem było ich 16. Przez okres wakacyjny i w czasie mojej nieobecności parafianie dostali zadanie wytyczenia drogi dojazdowej do kościoła oraz zebranie kamieni, które w przyszłości ułożymy wokół świątyni aby zmniejszyć erozję terenu. Można powiedzieć, że z grubsza wywiązali się z tego obowiązku, ale trzeba było jeszcze uporządkować i oczyścić z traw teren wokół fundamentów. Tę pracę wykonaliśmy 4 dni przed planowanym świętem. Obawiałem się, że zabraknie rąk do pracy, ale jednak było inaczej…

Piękna procesja, liturgia i mądre słowo biskupa sprawiły, że uroczystość odpustowa była bardzo żywa i przejmująca. Na koniec udaliśmy się procesyjnie nowa wytyczona drogą pod fundamenty kościoła. Ta symboliczna ceremonia wmurowania kamienia miała tak naprawdę za zadanie zmobilizować jeszcze bardziej parafian do odpowiedzialności za powstające dzieło. Nikt nie poczuł upływających 3 i pół godziny. Tradycyjnie już po mszy św. wszystkie dzielnice i wioski przyniosły swój świąteczny posiłek. A ja również zwyczajowo przygotowałem dla wszystkich „pat” z pysznym sosem z orzechów palmowych. Po raz pierwszy oprócz śpiewów była też muzyka z CD. Niektórzy prawdziwie się wyszaleli.

Po świętowaniu przed kaplicą młodzi bierzmowani zaprosili wszystkich do siebie na poczęstunek i zabawę do zmierzchu. Tek kolejny w historii parafii bł. Jana Pawła odpust był ponownie wypełniony Bożą obecnością. Zabrakło jedynie ostatniego deszczu pory mokrej, ale cóż, w niczym to nie umniejszyło naszego świętowania.